Ogród: #13 – Świt na Jowiszu

06/10/2021
Tomasz Wróbel

Uciekaliśmy tak szybko, że nie wiedziałem gdzie jestem. Wydawało mi się, że znajduję się wewnątrz wielkiej wodnej bańki. „Lecimy na Jowisza, tam będziemy bezpieczni. To jakieś ogromne nieporozumienie i musimy je wyjaśnić.” Gdy dolecieliśmy na miejsce, okazało się, że byliśmy w jednej z kropli deszczu, który właśnie spadł. „Tu zawsze pada”. Całą planetę pokrywał dorodny, zielony las spowity mgłą. Wszędzie pachniało grzybami. „Odpocznijmy tu i poczekajmy na bal u Króla Grzybów. On nam pomoże”.

podobne odcinki

27/02/2020

CHRZĘSZCZO-BRZESZCZE: #2 Jurajskie Igrzyska

19/03/2020

Muzyczne Ciało: Medytacyjne