Ogród: #5 – Drugi Świt

24/02/2021
Tomasz Wróbel

Padliśmy ze zmęczenia. Gdy otworzyłem oczy, już świtało. Moją uwagę przykuł przepiękny kwiat. Jego różowe liście mieniły się w porannym słońcu tak, jakby były obsypane brokatem. Nie widziałem czegoś takiego nigdy wcześniej. Chciałem pokazać go mojej towarzyszce, gdy zauważyłem, że nie ma jej obok. Przestraszyłem się. Poszedłem rozejrzeć się za nią, jednak nie było po niej śladu. Zacząłem wołać – bezskutecznie. Dziewczyna zniknęła. Ogarnął mnie przejmujący smutek. Musiałem ją odnaleźć.