Idę na: Ulub muzyczka z 2025, której doświadczyłam na żywo
Nie spodziewajcie się po mnie podsumowań a’la „najlepsze albumy roku”, bo muzyki, która w ciągu tych 12 miesięcy wzbudzała mój entuzjazm, była cała masa, i tworzenie z niej jakiegokolwiek rankingu wydaje mi się nie tyle karkołomne, co wręcz nielogiczne. Miniony rok postanowiłam pożegnać za to selekcją typu „drogi pamiętniczku” – miło będzie bowiem powspominać fakt, iż są osoby twórcze / projekty / grupy, po których wydawnictwa (albumy / EP-ki / single) z 2025 sięgałam z dużą częstotliwością, a które dane mi było też zobaczyć w nim na żywo (satysfakcja tym większa, że maczałam paluszki w doprowadzeniu do skutku dwóch z tych koncertów :)). Pozdrawiam wszystkich, z którymi miałam przyjemność współdzielić te soniczne doświadczenia (wiem, że tu jesteście), i życzę nam równie udanego 2026 z hasłem „Idę na”!
- Aja Ireland - Cryptid
- aya - Heat Death
- blue steel - Grand, Epic, and Final Fantasy!
- bogdan sėkalski & magicc_pep - Dno
- Cześćtet - JEDNOKIERUNKOWY
- Daniel Szwed - S4 (WITH LIAM ANDREWS)
- Danny L Harle - Crystallise My Tears (feat. Oklou and MNEK)
- DJ Haram - Do u Love me (ft. Kayy Drizz)
- John T. Gast - Flock Diary
- Julek ploski - Hollywood
- Krenz - JEBAKA
- Lila Tirando a Violeta - Retumba en tu Piel
- Moin - X.U.Y.
- NEW YORK - together
- Olan Monk - 10 Days
- paszka - 25 (ft. ania grr)
- Smerz - Big city life
- Stara Rzeka - Uśmiech bez twarzy