Alex Banaszkiewicz

Noc w lesie przy obozie letnim i historie o duchach opowiadane w altanie przy szkole. Strach przed strychami. Zakres emocji i skojarzeń, szamański industrial-techno, nieistotne wspomnienia z dzieciństwa i autentyczne lęki, dawno zapomniane i przeżyte, ale, jak się okazuje, powracające. Z jednej strony lęk przed wpadaniem do piwnicy, ale jednocześnie chęć przeżycia prawdziwej przygody. To upiorny toksyczny dub, hipnotyczne kraut-rockowe rytmy, przypadkowo podsłuchane rozmowy sąsiadów, ingerencja pustego nocnego powietrza. To właśnie muzyka Rosji.