Drgania: #8

18/08/2021

Wakajki rozpływają się w sinusoidzie upalno deszczowej i taka też będzie nasza podróż: czasem będziem truchtać miarowo chowając się przed deszczem,
żeby za moment powłóczystym krokiem bujać paradnie w pełnym słońcu.
Maszerując tak, wyciągaj kończułki daleko na boki i wyginaj ciałko we wszystkie strony możliwe i wtedy, na takim maksymalnym wygięciu, znajdź koniec ręki albo nogi wysunięty najdalej i tam prześlij dźwięki..

Bon voyage! 🙂

podobne odcinki

17/04/2020

Vespa Velutina: #11

21/10/2023

Głębokie Pasmo: Pasmo #94, Hadrian, wino i pianino

13/01/2024

Fourth World Music: #98: Podsumowanie 2023 cz.2