Alex Banaszkiewicz

Pewnej nocy Selene, jadąc po niebie, ujrzała śpiącego Endymiona. Pokochała go i odtąd ilekroć wyjeżdża na swym srebrnym wozie, zatrzymuje się nad grotą latmijską i długo patrzy w oblicze pasterza. Mówią, że nieraz, w porze kiedy śpiewają słowiki – schodzi na ziemię i gładząc złote włosy młodzieńca szepce nad nimi zaklęcia, które go jednak obudzić nie mogą.

podobne odcinki

30/05/2025

lulanie, lulanie, sen: 9. gleba

04/06/2023

Eksperymentalna Audycja Literacka: #33 / kilometrowa trasa do trzustki

17/01/2022

bez ciśnienia: odc. 6 – Noworoczne Pulsacje