Alex Banaszkiewicz

Pewnej nocy Selene, jadąc po niebie, ujrzała śpiącego Endymiona. Pokochała go i odtąd ilekroć wyjeżdża na swym srebrnym wozie, zatrzymuje się nad grotą latmijską i długo patrzy w oblicze pasterza. Mówią, że nieraz, w porze kiedy śpiewają słowiki – schodzi na ziemię i gładząc złote włosy młodzieńca szepce nad nimi zaklęcia, które go jednak obudzić nie mogą.

podobne odcinki

26/06/2022

RADIO-TEATR: SŁUCHOWISKO „WYJŚCIA”

14/11/2022

INTRAKCJE: #6 Głowy i ciała