Pewnej nocy Selene, jadąc po niebie, ujrzała śpiącego Endymiona. Pokochała go i odtąd ilekroć wyjeżdża na swym srebrnym wozie, zatrzymuje się nad grotą latmijską i długo patrzy w oblicze pasterza. Mówią, że nieraz, w porze kiedy śpiewają słowiki – schodzi na ziemię i gładząc złote włosy młodzieńca szepce nad nimi zaklęcia, które go jednak obudzić nie mogą.

podobne odcinki

23/12/2023

Brokat emigracji: #35 – Space out

25/03/2023

śpioszenie: #21 dyskretny hałas