Marek Gordziej

Jesień, Szanowni Państwo, nie ma cienia wątpliości. Postękamy, posłuchamy, pochuchamy w dłonie. Sporo autorskich, smutnych piosenek, goście ze swoim „muzycznym, autorskim prowiantem” oraz jedna światowa premiera! Całkiem sporo jak na jeden raz, prawda?

podobne odcinki

19/07/2023

Lado w Mieście 2023: playlista Cudownych Lat

01/07/2021

Wszystkie czapki Dobrodzieja: #17