W dzisiejszej audycji usłyszycie o wiele więcej głębokich i ciemny brzmień niż zwykle w Wiśle w Nowym Jorku z tego powodu że przez ostanie trzy dni ciągle tutaj padało, a w takie dnia mam zawsze ochotę słuchać właśnie ciemniejszych trochę brudnych brzmień. Mam nadzieję że wam się spodoba pomimo tego że nie wiem czy w Warszawie też pada!

podobne odcinki

04/06/2023

Wolne Elektrony: odc. 37 – Frencz Tacz

15/01/2021

NASTROJE: #10 It’s a fine year