Akademia Radiowa

Audycje stworzone przez studentki i studentów Akademii Radiowej. Każdy z odcinków jest elementem trzyczęściowego cyklu w obszarach Tolerancja, Kultura i Ekologia.

“Wypatruję ludzi zamiast żubrów” – to zdanie, autorstwa mieszkanki Puszczy Białowieskiej, ukazuje jedną z konsekwencji trwającego właśnie kryzysu humanitarnego na granicy. Wyjątkowy na mapie Europy obszar przyrodniczy, który dla wielu osób był miejscem ukojenia, teraz kojarzy się głównie z zagrożeniem i lękiem. Badamy to zjawisko w audycji, która łączy w sobie formy reportażu, muzyki eksperymentalnej oraz słuchowiska radiowego.

„Nie-miejsca do słuchania” – Bazar na bielańskim Wolumenie, wciśnięty w śródmiejską tkankę dworzec WKD albo tunel pod wiaduktem przy Centrum Nauki Kopernik, czyli najgłośniejszy punkt Warszawy – to miejsca, które najczęściej mijamy bez większej refleksji nad ich audiosferą. Granice tych dźwiękowych światów pozostają w ciągłym ruchu, przenikają się i zacierają, a niekiedy inwazyjnie zaznaczają swoją obecność. Rzeźbią audio-przestrzeń i architekturę tuneli, dworców, placów, a w końcu także naszych ciał.

„Koncert Krzyczeń” – Cykl rozpocznie muzyczne słuchowisko przywołujące świat mitycznych bóstw natury, kontestujący z współczesnym, bezrefleksyjnym nastawieniem na postęp. Następnie zostaniemy przeniesieni na front obecnej walki o czystszą planetę za pomocą reportażu/wywiadu z osobą pracującą w sortowni śmieci. Całość dopełni próba przewidzenia tego, co nas czeka w przyszłości, czyli obawy młodego pokolenia w formie dialogu dwóch postaci z memów – doomera i bloomera. Nie wiesz kim one są?

Ok, boomer…

Autorką grafiki jest Zofka Kofta.

Projekt finansowany ze środków m. st. Warszawy.

odcinki (9)


12/12/2021

Akademia Radiowa: Do Memorii

12/12/2021

Akademia Radiowa: Wielka Improwizacja Doomera

12/12/2021

Akademia Radiowa: Ten las stał się już czymś innym

06/12/2021

Akademia Radiowa: Jak zostać recy-kingiem

06/12/2021

Akademia Radiowa: Ćwiczenia ze słuchania

06/12/2021

Akademia Radiowa: My robimy protest, mama gotuje zupę, znajome jadą na granicę