Jesień, Szanowni Państwo, nie ma cienia wątpliości. Postękamy, posłuchamy, pochuchamy w dłonie. Sporo autorskich, smutnych piosenek, goście ze swoim „muzycznym, autorskim prowiantem” oraz jedna światowa premiera! Całkiem sporo jak na jeden raz, prawda?

podobne odcinki

05/07/2021

Posłucham dziewczyn: #10 SIORY

26/04/2020

Ktoś ruszał moje płyty: #5 – Książki i piosenki

03/04/2022

Tutaj są smoki: #16 – Wiersze Magdy Gubały