Jesień, Szanowni Państwo, nie ma cienia wątpliości. Postękamy, posłuchamy, pochuchamy w dłonie. Sporo autorskich, smutnych piosenek, goście ze swoim „muzycznym, autorskim prowiantem” oraz jedna światowa premiera! Całkiem sporo jak na jeden raz, prawda?

podobne odcinki

18/11/2021

Wszystkie czapki Dobrodzieja: #22

16/07/2025

Lado w Mieście 2025: ania grr & paszka – playlista

29/05/2022

Peoples Radio: S03E11